I zapalę dla Ciebie świecę (P. Alexander)

Zapalę.

Dziś wieczorem.

W samotności.

Jak zawsze w ogródku, tam przy tui.

W strugach deszczu.

 

Nie, nie boli już. Naprawdę.

Ale trwa wciąż niezmiennie, potrząsa pamięcią, ociera się lekko jak kot.

Towarzyszy.

I chcę, by tak było.

 

Zapalam świecę.

Macham Ci z dołu, Córeczko.

Reklamy

15 komentarzy do “I zapalę dla Ciebie świecę (P. Alexander)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s