Jedno życie przyciąga drugie (P. Coelho)

Życie czasem rodzi się z wdzięczności – pomyślała Mama, przykucając na ogrodowej ścieżce.

 

Z lewej strony rósł słonecznik.

Narodził się z nasionka upuszczonego zimą przez dokarmiane ptaki.

Wyrósł sam, nieproszony.

Okazały i dostojny.

Wysoki. Bardzo piękny.

Z dumą rozpościerał swych pięć silnych ramion.

 

Wychodząc z domu, Mama ocierała się nogą o jego nogi.

Zaglądała ciekawie w żółte oko.

Zawsze wrzało w nim życie.

Było gwarno i radośnie.

 

Życie czasem rodzi się z wdzięczności – pomyślała Mama. – Za inne życie.

 

Kojące.

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s