Moja cisza jest jeziorem (G. Gąsior)

Kiedy znowu mnie zawiodą, mój wzrok i słuch.
Gdy wypowiedzianym słowom już zabraknie tchu.
Pośród myśli, słów potoku, ukryła się wiem.
Usiądę i zaczekam na choćby mały jej cień.

Moja cisza jest jeziorem, zanurzę się w nim.
W ciszy ustępuje ciężar oskarżeń i win.
Moja cisza mnie otula, dobrze mnie zna.
Moja cisza pokazuje, gdzie zaczynam się ja.

Choć tak wiele nadaremnie padło słów na wiatr.
Wiem, że ona znajdzie we mnie, co zgubione od lat.
Ciszy muszę oddać wszystko, po ostatnią część.
Tylko wtedy się ośmieli, nadać życiu sens.

Moja cisza jest jeziorem, zanurzę się w nim.
W ciszy ustępuje ciężar oskarżeń i win.
Moja cisza mnie otula, dobrze mnie zna.
Moja cisza pokazuje, gdzie zaczynam się ja.

Cisza nie jest samotnością, lecz przestrzenią do zmian.
W ciszy znaną mi melodię od serca gram.
Cisza szczerze mi opowie, co usłyszeć mam.

Moja cisza jest motylem, o skrzydłach jak ptak.
Cisza uczy mnie zamieniać, moje „nie” na „tak”.
Moja cisza mnie prowadzi, obok mnie trwa.
Moja cisza pokazuje gdzie zaczynam się ja.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s